Projekt logo © by Habib

 

 

STUFF DLA KOLEKCJONERÓW

Witam fanów muzyki elektronicznej.

 

 

Trafiliście na stronę wydawnictwa OLD-SKOOL, które zajmuje się publikowaniem inkryminowanego gatunku muzyki. Skąd taka nazwa labelu? 

 

Po pierwsze prezentujemy Wam elektronikę w starym, dobrym, klasycznym stylu; dla ludzi, którzy pamiętają co to jest melodyka i harmonia. Którzy pamiętają, kto to jest Jarre, Vangelis, Tangerine Dream, Kraftwerk, Kitaro, Tomita... Ktoś jeszcze pomni, jak brzmi prawdziwa muzyka elektroniczna? Muzyczkę w tym stylu zamierzamy wypuszczać.

 

Po drugie - pamiętacie te stare dobre czasy, gdy szło się do sklepu i kupowało elektronikę na kasetach magnetofonowych? :-) Popularne były serie wydawnictw Digiton i X-Serwis na przykład. Chcemy nawiązać do tego old-schoolowego klimatu: wszystkie albumy wypuszczamy na kasetach magnetofonowych. :-)

 

Kasety są w pełni profesjonalnie wyprodukowane (w wytwórni Sylmat z Łodzi), są oczywiście zafoliowane – krótko mówiąc full-wypas.

 

Myślę, że nie bez znaczenia jest fakt, iż albumy dajemy ZA DARMO. Wynika to z faktu, iż label nastawiony jest na promocję artystów wartych promowania, a nie na zbijanie kasy – wiadomo przecież, że elektroniki i tak nikt nie słucha, a jak już ktoś się znajdzie, to i tak piratuje sobie MP3 z sieci p2p (gruszka do gruszki ;-) ), nawet jeśli album kosztuje tylko 30 złotych za płytę CD. G_wno wart jest taki interes, a z drugiej strony szkoda dobrych muzyków – tych trzeba przecież promować.

 

Sprawy organizacyjne dla słuchaczy: bierzesz kopertę - najlepiej z tą miękką folią w środku - adresujesz ją swoim adresem, naklejasz dwa zwykłe znaczki na list - i wkładasz wszystko do INNEJ koperty :-) która wysyłasz do nas.  Jak tylko przyłazi do nas koperta - pakujemy w nią zamówioną kasetę i wrzucamy do skrzynki.

 

Kto chce wysłać kopertę, niechaj pierwej wyśle do nas maila, bo nakład wynosi tylko 100 egzemplarzy, przeto należałoby sprawdzić, czy dana pozycja jest dostępna, czy jej już nie ma.

 

Drugą rzeczą powiązaną z limitowanym nakładem jest fakt, iż wysyłamy jeden egzemplarz jednemu człowiekowi. W wyjątkowych przypadkach – mogą być dwa. Sami rozumiecie, napisze jeden z drugim, zamówi po 30, a pozostali zostaną z niczym. (Myszka w c_pie? Bez sensu).

 

Sprawy organizacyjne dla muzyków: jeśli chcesz wydać u nas swoją elektronikę, to – o ile jest dobra – wyślij nam maila z linkami do przykładowych plików MP3. Wydajemy tylko rzeczy nowe, które przynajmniej w 70% nie były jeszcze nigdzie publikowane.

 

Zakładam, że jednego roku uda się wydać ok. 4 albumy. Oczywiście różnie bywa, ale takie są przewidywania. Jeśli sytuacja finansowa będzie sprzyjać.

 

Ktoś może zapytać – po co wkładam w to pieniądze, nie chcąc nic w zamian? Odpowiedź jest krótka: bo mnie na to stać. Dopóki pozostanie ostatnia iskierka nadziei, że polską elektronikę da się reanimować – będę to czynić. No i oczywiście dopóki będę miał stałe źródło dochodu, co w dzisiejszych czasach...

 

Niniejszym zapraszam więc wszystkich do działu ‘ALBUMY’ – znajduje się tam lista wydanych pozycji wraz z przykładowymi plikami MP3.

 

Z poważaniem,

Zajebiście Ważny Pan Prezes

 

 

ALBUMY